Inkubator przedsiębiorczości to właściwie rozwiązanie dla absolwentów, dla aktywnych studentów już rzadziej, choć oczywiście też takie sytuacje się zdarzają. W powszechnej świadomości student, to synonim lekkoducha, który żyje z dnia na dzień i zupełnie niczym się nie przejmuje. Tylko czy to naprawdę jest możliwe? I tak i nie. Niektórzy mają pieniądze od rodziców, więc nie muszą się zupełnie przejmować, skąd się tak chleb bierze, choć może w przypadku studentów piwo i chipsy są bardziej obrazowym pożywieniem. Część studentów jest jednak w gorszej sytuacji, czasami sytuacje losowe sprawiają, że nie mogą sobie pozwolić na beztroskie studiowanie, bo nie mają na nie pieniędzy. Bywa, że znajdują się w takiej sytuacji już od początku, a udało im się dostać indeks i bardzo chcieliby kontynuować naukę. Wówczas najlepszym rozwiązaniem jest kredyt studencki. Potrzeba trochę formalności by go załatwić, ale pozwala on na, w miarę spokojne studiowanie. Pieniądze można bowiem oddać dopiero po zakończeniu nauki, gdy podejmie się pracę zarobkową. Dziś na kredyt można mieć niemal wszystko, począwszy od lodówki, poprzez studia, a na mieszkaniu skończywszy. Tylko, to wcale nie oznacza, że kredyt jest rozwiązaniem idealnym i bezbolesnym. W żadnym razie, wręcz przeciwnie. Właściwie tylko ostrożne korzystanie z niego gwarantuje sukces. Robienie czegokolwiek dotyczącego własnych finansów w sposób bezmyślny i na żywioł grozi kłopotami. Te mogą się zdarzyć, gdy przestaniemy panować nad wszystkimi zaciągniętymi kredytami. Jeśli mamy ratę za mieszkanie, samochód, lekcje angielskiego i nabytą tydzień temu zmywarkę może się okazać, że mamy problem. Nawet jeśli nie finansowy, to z pewnością organizacyjny. Każda rata innego dnia, w innej wysokości i przez inny bank, a jeśli się czegoś nie dopatrzy, to trzeba będzie ponieść tego konsekwencje. Dlatego, kiedy przestajemy już panować nad wszystkimi wierzytelnościami, lepiej postarać się o kredyt konsolidacyjny, który skumuluje wszystkie kredyty w jeden i którego spłata będzie formalnie łatwiejsza.
Tagi: dogodne warunki, Kredyt studencki, kredyty, kumulacja, praca, sprzedaż ratalna, student, Studia, trudności organizacyjne, zawód
Przy wyborze banku należy zwrócić uwagę także na inne szczegóły. Pamiętaj, że w banku mają stawić się Twoi poręczyciele – czy zatem ma być to palcówka z miejsca, w którym studiujesz czy też z okolic Twojego miejsca zamieszkania? To ważne szczególnie wówczas, gdy miejsca te dzieli znacząca odległość. A może zdecydujesz się na bank z miasta, w którym mieszkają Twoi poręczyciele – może Twoje łatwiej będzie dojechać do nich niż na odwrót ( w końcu to oni robią Ci przysługę)? Zastanów się także nad innymi elementami – pieniądze zwykle wypłacasz z bankomatu, zatem warto sprawdzić jak sytuacja wygląda również w tej kwestii. Czy Twój bank oferuje usługi internetowe, telefoniczne? Sprawdź też czy rodzice mają konto w tym banku, który wybrałeś – wówczas przelewy będą kosztowały ich mniej (w końcu te przelewy nie są rzadkością). Nad tymi i innymi kwestiami powinniśmy się zastanowić, zanim zdecydujemy się na konkretny bank. Chyba nie muszę podkreślać, jakie to ma znaczenie dla całości (a także dla naszej wygody). Skoro najważniejsza decyzja już za Tobą, to pozostaje Ci zrobić kolejne kroki ku zdobyciu kredytu. Przede wszystkim na początku musisz udać się do sekretariatu/dziekanatu na uczelni i poprosić o zaświadczenie, które potwierdzi, że jesteś studentem czy doktorantem. Gdy staniesz się posiadaczem tegoż dokumentu, możesz udać się do banku, aby złożyć wniosek. Oczywiście, będziesz potrzebował także szeregu innych dokumentów, których niestety nie jestem w stanie tu określić, ponieważ każdy bank załatwia to w swoich procedurach. Zatem najłatwiej będzie, gdy udasz się do niego bezpośrednio. Pamiętaj jednak, że o kredyt studencki możesz starać się tylko w terminie od 1 października do 15 listopada. Ważny jest także fakt, że wniosek możesz złożyć tylko do jednego banku. Gdybyś miał jednak problemy z poręczeniem, możesz przenieść złożony wniosek w terminie do 28 lutego. Te terminy są ważne – dlatego też wcześniej zastanów się nad wyborem odpowiedniego banku, z którym zwiążesz swoją płynność finansową na okres studiów.
Tagi: bank, Kredyt studencki, oszczędności, pieniądze, student
Wszystko Ci się podoba w dotychczasowej prezentacji, jednak zapewne chciałbyś wiedzieć, jakie warunki należy spełniać, aby móc ubiegać się o kredyt. Podstawowym warunkiem, który umożliwia otrzymanie kredytu studenckiego jest (tak jak w przypadku otrzymania stypendium socjalnego) wysokość dochodu przypadającego na jednego członka rodziny. Ważną informacją jest fakt, że próg ten z roku na rok staje się coraz wyższy, a co z tym idzie szanse na przyznanie kredytu studenckiego ma coraz większa liczba osób studiujących. Taki próg jest wyliczany na podstawie danych, które przekazują banki. Dane te dotyczą liczby wniosków kredytowych, które zostały złożone, a także wysokości wspomnianego dochodu przypadającego na członka rodziny studenta, który o tenże kredyt się stara. Ponadto brana jest także pod uwagę liczba kredytów kontynuowanych i nowych. Próg ten jest zwykle oszacowany na początku grudnia każdego roku – przykładowo w roku akademickim 2001/2002 wynosił 850 zł, a w 2006/2007 już dwa razy tyle – 1.900 zł. Z powyższych informacji dowiedziałeś się czym jest kredyt studencki i na czym polega jego spłacanie. Zapewne już masz swoje zdanie na ten temat. Jeśli zdecydujesz się na tę formę finansowania swoich wydatków w czasie studiów musisz dokonać pewnych formalności, które przedstawione zostaną tutaj krok po kroku. Pierwszym krokiem będzie założenie Konat bankowego i podjęcie decyzji, w którym banku złożysz swój wniosek. Jest to w zasadzie najważniejszy moment całego procesu i naprawdę warto się tym zainteresować dużo wcześniej zanim zdecydujemy się podpisać umowę. Do wyboru mamy cztery banki: Bank PEKAO S.A., PKO Bank Polski S. A., Bank Polskiej Spółdzielczości S.A., Gospodarczy Bank Wielkopolski S.A.. Każdy z tych banków oferuje automatycznie do Preferencyjnego Kredytu Studenckiego konto – niezorientowany może na to przystać, a potem…płacić 4 zł miesięcznie za prowadzenie konta. Zatem radzę dobrze zorientować się w tym temacie, by nie pozwolić, aby bank zarabiał naszej naiwności lub braku doinformowania.
Tagi: bank, Kredyt studencki, student, warunki kredytu, wniosek